Chandra i Ty
Chandra i Ty

Każdej z nas zdarza się mieć gorszy dzień, obniżony nastrój, czarne myśli i zero ochoty, na cokolwiek. Po prostu: chandrę.

Nie daj się, możesz to zmienić. Po pierwsze, nie zrzucaj odpowiedzialności na cały świat. Zamiast mieć pretensje do wszystkich i o wszystko, wyluzuj. Poinformuj otoczenie, że dzisiaj masz gorszy dzień i w związku z tym, niech nie oczekują od Ciebie zbyt wiele. Masz do tego prawo, w końcu każdemu przytrafiają się te gorsze dni. Sama też ogranicz oczekiwania w stosunku do samej siebie. Nic się nie stanie, jeśli kilka, mniej ważnych spraw, przełożysz na jutro. Nie możesz przecież oczekiwać, że dzisiaj praca pójdzie Ci wyjątkowo sprawnie, a pomysły będą napływały do Twojej głowy jeden z drugim. Rób tylko to, co naprawdę musisz. Najlepiej, jeśli weźmiesz kilka relaksujących oddechów, włączysz miłą muzykę i pomyślisz o czymś wyjątkowo miłym. W żadnym wypadku nie użalaj się nad sobą! Chandra to w końcu zjawisko przemijające, nawet, jeśli teraz w to nie wierzysz. Musisz tylko wziąć ją sposobem.

Kolejnym etapem walki z chandrą niech będzie słodkie "nicnierobienie". Bądź tylko dla siebie miła. Wygodna kanapa, fotel(bo pracę musisz bezwzględnie odłożyć na lepsze jutro), rozgrzewająca, owocowa herbata lub kieliszek wina, ekscytująca książka lub super romans na ekranie. To naprawdę działa! A może kupisz sobie teraz tę sukienkę, która tak bardzo Ci się podobała? Zmienisz fryzurę na bardziej szaloną. Czemu nie! Najlepszym lekarstwem na chandrę jest odrobina czułości dla samej siebie. Lepiej w tym względzie nie liczyć na kogoś innego, warto kochać samą siebie i warto poświęcić sobie czas i uwagę.

Widzisz, jakie to proste! Oczywiście, tylko do następnej chandry.

więcej